Celem na 2026 rok jest zdobycie pasa Mistrza Europy EBU, o którym zawsze po cichu marzyłem
– mówi Damian „Wrzos” Wrzesiński (29-4-2, 7 KO) przed galą „Nemo Car Center Poronin Boxing Night”, która odbędzie się 13 grudnia w Poroninie koło Zakopanego. Transmisja w TVP Sport.
– Miałem walkę o mistrzostwo świata (IBO, z Anthonym Cacae – red.) i tej szansy nie wykorzystałem. Nie wygrałem, ale zdobyłem cenne doświadczenie i pewność siebie. Chciałbym skutecznie powalczyć o pas Mistrza Europy EBU. Pokładam wielkie nadzieje w moim promotorze Mariuszu Grabowskim. Wierzę, że pomoże mi w realizacji tego celu. Sportowo jestem gotowy wywalczyć tytuł europejski – powiedział 38-letni Damian Wrzesiński, jeden z najbardziej doświadczonych pięściarzy grupy Tymex Boxing Promotion.
Podczas sobotniej gali u podnóża Tatr utytułowany bokser spotka się z Dmytro Tsiupką (10-4, 5 KO). To będzie jedna z kilku walk polsko-ukraińskich. Między innymi pochodzący z Zakopanego Klemens Szczepaniak zmierzy się z Semenem Morozem i debiutujący na zawodowym ringu Mateusz Pędrak z Mykolą Chuprunem.
– Bardzo się cieszę, że wreszcie będę miał okazję boksować w Poroninie w pięknych Tatrach. Tak się złożyło, że wcześniej nie było okazji wystąpić w tych okolicach. Co do rywala, obejrzałem kilka jego pojedynków i to mi wystarczy. Doświadczenie jest zdecydowanie po mojej stronie, lecz boks jest bardzo nieprzewidywalny, więc zawsze będę powtarzał, że nikogo nie lekceważę. Wychodzę i robię wszystko żeby wygrać w jak najlepszym stylu – przyznał „Wrzos” Wrzesiński, dla którego to będzie 37 walka w karierze (jeden werdykt no contest).
Ponad pół roku temu, na gali Dzierżoniów Boxing Night Damian Wrzesiński pokonał Wenezuelczyka Edixona Pereza (29-12-1, 23 KO). Po emocjonującym ośmiorundowym pojedynku sędziowie jednogłośnie przyznali zwycięstwo Polakowi, który jednak był liczony w 5 rundzie.
– Walka z Dmytro Tsiupką będzie moją drugą w tym roku. Miałem czas dla swojej rodziny, dzieci i żony. Od września wróciłem do pracy w szkole, bardzo brakowało mi pracy z dzieciakami. Jeszcze bardziej utwierdziło mnie to w tym, że praca w szkole jest moim powołaniem – mówi bokser-pedagog. Już wkrótce przekonamy się czego nauczy między linami ukraińskiego przeciwnika…
Opowiadając o swoich przygotowaniach, Damian Wrzesiński dodał: – Jestem na takim etapie kariery, że wiem jak trenować, by nie przesadzić i nie złapać kontuzji i jednocześnie być w jak najlepszej formie fizycznej i psychicznej. Oczekuje od siebie żeby jak najlepiej wykorzystać swoje atuty, czyli wytrzymałość i taktykę w walce.
„Wrzos” ma za sobą sparingi oraz treningi techniczne i zadaniowe pod okiem trenera Norberta Norka w „Bronx Boxing Team”. – Pod koniec przygotowań były 3 mocne sparingi 6-8 rund z chłopakami z Poznańskiego Klubu Bokserskiego „Move and fight” – dodał pięściarz z Wielkopolski.
– Chciałbym bardzo serdecznie podziękować mojemu promotorowi i grupie Tymex Boxing Promotion za zorganizowanie mi walki w Poroninie i pozdrowić wszystkich sympatyków boksu i moich kibiców. Zapraszam 13 grudnia na galę oraz do oglądania i dopingowania mnie w walce transmitowanej w TVP Sport – mówił Damian Wrzesiński.
